Kontakt: robotkowa_seremity@WYTNIJ_TOtlen.pl

24 stycznia 2013

Ognista narzutka

Ostatnio tworzę chustę za chustą i przestać nie mogę. Ta powstała jeszcze w poprzednim roku, tylko jakoś napisanie notki się odwlekało. Początkowo miała to być kolejna chusta Japanese Feather and Fan Shawl
Jednak po zrobieniu kolejnego fragmentu, okazało się, że akurat w tym zestawie kolorystycznym tej wełny, kolory mają o wile krótsze fragmenty niż w innych i już przy takiej liczbie oczek zmieniają się stosunkowo często:
Tak więc postanowiłam zrobić eksperyment i spróbować zrobić z tego narzutkę, a nie chustę, co moim zdaniem wyszło mi całkiem dobrze:
Co oczywiście znów zwiększa moją stertę czekającą na napięcie. Lekko pocieszające jest to, że już nawet zakupiłam puzzle piankowe, aby ich w tym celu użyć. Teraz jednak czekam na wenę do napinania... i pewnie jeszcze trochę na nią poczekam, choć z drugiej strony chciałabym jednak zacząć te rzeczy nosić, i mam nadzieję, że fakt ten przyśpieszy trochę przyjście wspomnianej weny :>

4 komentarze:

Kasia pisze...

Piękna....
Musisz zacząć blokować swoje chusty - koniecznie :-)
Nie mogę się już na to doczekać :-)
Pozdrawiam serdecznie.

Sylwia Seremity Zając pisze...

Zgadzam się z Tobą całkowicie :) Ja też nie mogę się doczekać na to jak zacznę je blokować :>

Eva pisze...

Cudowne kolorki:)

Ewelina P pisze...

Ale piękne kolory...