Po dostaniu grubej tęczowej włóczki musiałam oczywiście natychmiast coś z niej zrobić. Mój wybór padł na kolejną Revontuli, gdyż po zrobieniu jej z zielono-niebiesko-fioletowej doszłam do wniosku, że w grubej tęczy powinna wyglądać dobrze. Miałam rację :) Tak oto prezentowała się przed napięciem:
Zrobiłam ją o motyw mniejszą niż tą zielono-niebiesko-fioletową i trochę się bałam, że będzie jednak za mała. Szczęśliwie po napięciu okazała się odpowiednia :)
Tak, w końcu zaczęłam napinanie! Zdjęłam kupione jakiś czas temu puzzle z szafy i wzięłam się do dzieła. Na pierwszy ogień poszły obie Revontuli. Szczęśliwie ten wzór bardzo łatwo się napina i dość szybko obie były przyszpilone :)
Tak, w końcu zaczęłam napinanie! Zdjęłam kupione jakiś czas temu puzzle z szafy i wzięłam się do dzieła. Na pierwszy ogień poszły obie Revontuli. Szczęśliwie ten wzór bardzo łatwo się napina i dość szybko obie były przyszpilone :)
Przy okazji dowiedziałam się czegoś o włóknach, z których je robiłam. Moje najnowsze dzieło:
zrobione z Aade Lõng Artistic 8/2 wyschło bardzo szybko, chyba w przeciągu godziny, natomiast ta bambusowa ciągle była mokra i dopiero zostawienie jej na noc spowodowało jej wyschnięcie.
Dowiedziałam się także, że zarówno ta wełna, jak i ten bambus, bardzo mocno można naciągnąć przy blokowaniu. W wełnie się tego spodziewałam, ale bambus mnie zaskoczył, bo przecież on bez napinania wyglądał jakby był lekko zblokowany:
i szczerze powiedziawszy, chyba w tej niezblokowane wersji bardziej mi się podobał. Mam nauczkę na przyszłość, aby dobrze się zastanowić przed blokowaniem bambusa.
Część z Was (tak Joanno ten tekst jest z myślą o Tobie) zapewne ciekawa jest moich wrażeń z użycia puzzli piankowych, jako podkładu. W chwili obecnej muszę przyznać, że jestem z nich bardzo zadowolona. Najbardziej cieszy mnie to, że matę z nich złożoną, mogę sobie obracać na ławie, dzięki czemu nie ma problemu z sięganiem ręką do wybranego miejsca. Szpilki wbijają się pod wybranym kątem i trzymają się dobrze. Tak więc w użyciu są świetne. Mam nadzieje, że ich wytrzymałość także nie zawiedzie, bo przyznam szczerze, że kwestia ta trochę mnie martwi.