Kontakt: robotkowa_seremity@WYTNIJ_TOtlen.pl

29 grudnia 2012

Butterfly Effect przedwcześnie zakończona

W ramach robienia chusty pod szyję, która pasowałaby do wielu rzeczy zaczęłam robić Butterfly Effect z melanżowej włóczki bawełniano-wiskozowej (Summer YarnArt'u). Robiło się z tego okropnie, ponieważ nitka strasznie się rozdwajała. Tak więc, kiedy skończyłam pierwszy motek, stwierdziłam, że jak na chustę pod szyję to jest to dostatecznie duże, sprułam kawałek i zakończyłam. Tym sposobem nie jest to tak naprawdę Butterfly Effect, ale na założenie pod szyję się nadaje.
Nie wiem tylko co ja mam zrobić z pozostałymi 50g tej włóczki i jeszcze setką zielonej. Ta 50 to będzie pewnie leżeć i zerkać na mnie tęsknie, a co do zielonej to nie wiem... robi się toto okropnie, ale kolor ma świetny...

1 komentarz:

Kasia pisze...

Cudne kolory :-)
Piękna chusta wyszła Ci z tej włóczki :-)
Pozdrawiam serdecznie.